Home Salonik Artystyczny BYLIŚMY NA STATKU BŁAZNÓW

Cytaty

Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości.
BYLIŚMY NA STATKU BŁAZNÓW Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Wtorek, 09. Luty 2010 13:48
Byliśmy... dosłownie i w przenośni. Bywalcy Saloniku Artystycznego uczestniczyli bowiem w ważkim wydarzeniu teatralnym, jakim była wrocławska prapremiera „Statku błaznów”, wystawiona według wczesnorenesansowego tekstu Sebastiana Branta. Spektakularna i monumentalna koncepcja scenograficzna sprawiła, że wraz z całą widownią zostaliśmy „zaokrętowani” na ów tytułowy statek szalony. Dynamika i inscenizacyjny rozmach Piotra Tomaszuka oraz ekspresyjne aktorstwo sprawiły, że gorzka refleksja o niezmienności natury ludzkiej dokonała się w błazeńskim klimacie wyuzdanego, opętańczego karnawału. Oj, było potem o czym dyskutować! I śmieszno, i straszno.
W nastrój zdecydowanie radosnego, roztańczonego karnawału wprowadziła nas oglądana przed spektaklem wystawa strojów i rekwizytów, które przypomniały dawnych balów czar. Oj, damą być! - rozmarzyły się „salonowe lwice”.


Wydarzenie było takiej wagi, że do teatru przybył sam … Aleksander hrabia Fredro.


Wobec gorzkiej refleksji po prześmiewczym przedstawieniu, nastrój karnawałowej beztroski mogła przywrócić tylko feeryczna fontanna.