Home Konkursy POETKA NA 102!

Cytaty

Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, kiedy przebywam z tobą.
POETKA NA 102! Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 17. Listopad 2011 21:23
DSC_0575


Konkurs „Wiersz na 102”  rozstrzygnięty już po raz piąty. A stało się to przy takim integracyjnym stole poetów. W tym roku owe symboliczne, a zarazem całkiem konkretne 102 złote powędrowało do kieszeni laureatki – Diany Kowalskiej, uczennicy Zespołu szkół Ponadgimnazjalnych w Strzelinie (poniżej publikujemy jej zwycięski wiersz).  Przyznano też Nagrodę Specjalną, a otrzymał ją Pan Waldemar Siara, który od początku wiernie trwa przy naszym konkursie i kolejnymi, wzruszająco szczerymi wypowiedziami poetyckimi dowodzi, jak ważna jest w jego życiu poezja. Jednak w tym konkursie każdy uczestnik może czuć się zwycięzcą, bo stworzył wiersz i mógł się inspirująco skonfrontować z innymi poetami oraz zaistnieć w przestrzeni publicznej. Gratulujemy!

Radość laureatki – Diany Kowalskiej nie budzi wątpliwości ... ujawnia się na jej twarzy z dostateczną wyrazistością.


Laureat Nagrody Specjalnej od razu chciał sprawdzić jej materialną postać.


Wcześniej autorzy osobiście prezentowali swoje teksty, dzieląc się słowem nawzajem.


Wiersz, który zapewnił Dianie Kowalskiej zwycięstwo wśród innych poetyckich zadumań (nota bene większość tych tytułowych zadumań przebiegała w tonacji melancholijnej i  - oczywiście - dotykała spraw egzystencjalnych).

Butelka się przewraca
potok czerwonej wody płynie po brązowych wzniesieniach drogi,
wprost do mojego domu.
Dym i muzyka, grają w takt tego,
czego on sam nie zostawi.
Małe aniołki dusz nie rozstaną się,
choć już ich nie ma, jako całości.
Potok płynie, ale ta woda się cofa.
Zamiast niej zostaje moja łza i nasza muzyka,
której nie chcę słuchać, aby się nie załamać.
Piję pusty kieliszek szczęścia,
który stracił swój smak i wyjątkowość.
Jestem wolna, jak ptak,
choć trzymam klatkę w swej łapce.
Wiatr jest moim drogowskazem,
ulubiona muzyka lekiem.
Sama w sobie jestem taka niezbadana,
jak wszystkie tajemnice ziemi.
Wolność – to jedyna rzecz która wygrałam.
Żegnając się powinnam powiedzieć:
dziękuję, kocham cię, odeszłam.
Ale, czy to właśnie jest pożegnanie?