Home Spotkania autorskie NA JEDWABNYM SZLAKU

Cytaty

Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, kiedy przebywam z tobą.
NA JEDWABNYM SZLAKU Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Piątek, 24. Maj 2019 13:04

0

Samarkanda, Buchara, Chiwa – już same nazwy przywołują magiczny świat Orientu i czasy, kiedy te miasta były znaczącymi punktami na „jedwabnym szlaku", który był nie tylko traktem handlowym, ale przede wszystkim łącznikiem kulturowym między cywilizacjami azjatyckimi a Europą. Właśnie tam zaprosiliśmy czytelników na wirtualną podróż, której materialnym symbolem była tiubietiejka. To tradycyjne nakrycie głowy ludów Azji Centralnej świetnie prezentowało się także na słowiańskich jasnych włosach, co zademonstrowała nasza bibliotekarka Karolina.

1


Czasy świetności tej cywilizacji znakomicie przywołują wysokiej klasy zabytki, jak medresy stanowiące zabudowę placu Registan w Samarkandzie.

2


W tym mieście o rodowodzie jeszcze antycznym, którego rozkwit w wieku 14 i 15 zapewnił założyciel dynastii Timurydów nie mogło zabraknąć grobowca wielkiego Timura. Jak przystało na tak świetnego przywódcę wnętrze mauzoleum dosłownie olśniewa złotem od posadzki po kopulaste sklepienie.

3


Ornamentacyjnym przepychem może z nim konkurować jedynie medresa Tillja Kari, która spełnia wyobrażenia rodem z baśni tysiąca i jednej nocy.

4


Nie mniej okazale prezentuje się nekropolia Shah-i-Zinda, której wspaniała zabudowa jednoznacznie wskazuje jak zacne i znaczące osoby są tu pochowane. No cóż ... okazuje się, że nawet po śmierci społeczna hierarchia zostaje zachowana.

5


6

Buchara także może poszczycić się swoją świetnością historyczną, którą dokumentują zabytki zapierające dech w piersiach, jak pochodzące z IX/X wieku mauzoleum Samanidów – zwieńczona kopułą budowla, której zewnętrzne i wewnętrzne ściany mają reliefową dekorację w postaci ozdobnych wątków ceglanego muru, który jest przykładem niezwykłego wprost kunsztu.

7

Doznania estetyczne zapewnia też 18-wieczny meczet z kompleksu Bolo Hauz...

8


... czy bogato zdobione wnętrza letniej rezydencji emira.

9


Jednak najbardziej sugestywne wrażenie zanurzenia się w przeszłość zapewnia pobyt w Chiwie, która uchodzi za jedno z najlepiej zachowanych feudalnych miast w Azji Centralnej. Skupione w obrębie murów stare miasto, zwane Iczan Kala, zachowało nie tylko spójność architektoniczną, ale i średniowieczny układ urbanistyczny. Istna kapsuła czasu.

10


Nasilający się ruch turystyczny sprawia, że wąskie uliczki i malownicze zaułki miasta dość szczelnie wypełniają się zwiedzającymi oraz obsługującymi ich sprzedawcami pamiątek.

11


A trzeba przyznać, że rękodzieło wciąż znajduje w młodym pokoleniu utalentowanych kontynuatorów tradycyjnego snycerstwa, garncarstwa, czy też tkactwa.

12


13

Przemierzając ulice miast nie trudno zauważyć, że przywiązanie do tradycji nadal ma swoich zwolenników, co widać choćby po noszonych strojach.

14


15

Ostoją tradycji są również bazary, jak ten monumentalny obiekt w Taszkencie. To dopiero są sklepy wielkopowierzchniowe!

16


Lokalnym specjałem są bakalie, które potrafią zalegać na, zdawałoby się, niekończących się ladach.

17


O tym jak są smaczne mogli się przekonać także uczestnicy naszej wyprawy.

18


Bowiem w Uzbekistanie rozwinięte jest sadownictwo, co zapewnia dostępność pysznych moreli, brzoskwiń czy granatów. A trzeba tu pamiętać, że znaczną powierzchnię kraju stanowi pustynia. Bezmiar tych pustynnych równin nie urozmaica krajobrazu, ale - co ważniejsze - czyni rolnictwo bardzo wymagającą dziedziną gospodarki.

19


A jak pustynia, to i jurty – mobilne domostwa koczowników (dziś raczej atrakcja dla turystów, którzy chcieliby zakosztować egzotyki nomadycznego trybu życia).

20


Naturalnymi mieszkańcami pustyni są wielbłądy – to oczywiste!

21


A zatem, odjeżdżamy! Koniec wyprawy.

22


Ostatnia zmiana Poniedziałek, 27. Maj 2019 10:29