Home Spotkania autorskie INNE BARWY LITERATURY

Cytaty

Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, kiedy przebywam z tobą.
INNE BARWY LITERATURY Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Niedziela, 16. Czerwiec 2019 09:14

Odsłonił je nasz projekt „Literatura inaczej". Jednak nie chodzi tu o techniczne nośniki tekstu literackiego, które oprócz książki papierowej coraz częściej mają postać elektroniczną, raczej o jego adaptacje przez inne formy artystycznego przekazu.
Zaczęliśmy śpiewająco ...i to dosłownie!

1


Kuba Michalski – kompozytor, wokalista i gitarzysta w jednym – obdarzony jednocześnie dużą wrażliwością na walory literackie piosenek sięgnął po wiersze z najwyższej półki. Wybrzmiała liryka Mickiewicza, Asnyka, Leśmiana oraz utwory innych poetów z kanonu polskiej poezji. Było patriotycznie i miłośnie, melancholijnie i dynamicznie, smętnie i humorystycznie – pełna skala emocji. Wykonawca jeszcze rozszerzył repertuar o pieśni Leonarda Cohena czy naszego barda – Jacka Kaczmarskiego. Ponieważ są to utwory powszechnie znane, a zatem publiczność wzbogaciła ich interpretacje o własne nucenie, skandowanie czy jeszcze bardziej wyraziste środki ekspresji własnej. Po tym miłym spotkaniu, oprócz muzycznych wrażeń, zostanie nam autorski wpis do księgi pamiątkowej.

2


Z całą pewnością radosne wspomnienie wyniosły dzieci ze spotkanie z Panem Poetą, który potrafi zamienić literaturę w show tak barwne i porywające, jak te unoszące się w górę baloniki.

3


Pan Michał, bo przecież nawet tajemniczy Pan Poeta ma imię, sam jest autorem książeczek dla dzieci, ale potrafi je też przełożyć na różne formy animacji ...

4


... oraz interaktywne działania z dziećmi.

5


Nic zatem dziwnego, że wzbudził wśród swojej publiczności entuzjazm i szczerą chęć zaprzyjaźnienia się.

6


Wielu też chciało zabrać do domu bardziej trwałe pamiątki w postaci książeczek z cenną dedykacją ulubionego autora.

7

Dorośli także dostali potężną dawkę emocji, uczestnicząc w świetnej realizacji sztuki Aleksandra Gelmana, w brawurowym wykonaniu aktorów: Honoraty Magdeczko-Capote i Krzysztofa Rogacewicza.

8


9

Atmosfera była gorąca (mimo efektywnie klimatyzowanej sali), ale jaka miała być skoro rzecz dotyczyła relacji damsko-męskich, a reżyser Krzysztof Pulkowski poprowadził je w namiętnym rytmie tanga? Na scenie tylko Ona i On ... no i krzesła. W tej „Ławeczce" krzesła to znakomicie wykorzystany do budowania znaczeń i dramaturgii rekwizyt.

10


Były też inne rekwizyty – trzeba przyznać ... o dużej sile ekspresji.

11


Wyglądało groźnie – tak, jak niebezpieczne mogą być związki między dwojgiem ludzi płci przeciwnej, balansujące między rywalizacją a czułością, chęcią dominacji a potrzebą zespolenia, szczerością a mistyfikacją. Wszytko to podane w uwodzicielskiej, a czasem humorystycznej aurze, co jednak nie osłabiało psychologicznej prawdy o złożoności relacji między kobietą a mężczyzną. Wyeksponowaniu jej służyły znakomicie użyte środki aktorskiego wyrazu, ale też celowo poprowadzona choreografia i podkład muzyczny. Brawo! Właśnie gromkimi brawami licznie zgromadzona publiczność nagrodziła realizatorów tego spektaklu.

Projekt „Literatura inaczej" odsłonił nowe kolory tekstu literackiego. Za sprawą barda, poety-showmena i dwojga aktorów było lirycznie, refleksyjnie, drapieżnie, zmysłowo, beztrosko i ludycznie.