Home

Cytaty

Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, kiedy przebywam z tobą.
STRZELIN CZYTA NARODOWO Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 09. Wrzesień 2019 14:41

Co to znaczy czytać narodowo? Narodowo to znaczy wraz z całą Polską. Zmobilizowaną do tego przez inicjatywę Prezydenta RP, która zaistniała 8 lat temu i co roku powtarza się pod honorowym patronatem urzędującej Pary Prezydenckiej. Narodowo to również znaczy, że lekturą są utwory należące do narodowej literatury. W tym roku wybrano 8 dzieł z klasyki polskiej nowelistyki. Nasza biblioteka niemal od samego początku uczestniczy w wydarzeniu. W tym roku strzelińska odsłona Narodowego Czytania odbyła się po raz siódmy, a od początku jej patronką jest Pani Burmistrz Dorota Pawnuk. Wspierani przez kolegów ze Strzelińskiego Ośrodka Kultury tę prestiżową akcję zbiorowego czytania od kilku edycji realizujemy w wersji scenicznej.

1


Wybierając z pełnego zestawu programowego lekturę dla nas, zdecydowaliśmy się na „Katarynkę" Bolesława Prusa i „Dobrą Panią" Elizy Orzeszkowej. Łączy je motyw dobra, które przecież jest uniwersalne, zawsze aktualne i pożądane. Sądząc po widowni, temat zainteresował liczne grono. A zatem, Pan Wiceburmistrz – Mariusz Kunysz zainaugurował strzelińskie czytanie, uruchamiając prusowską „Katarynkę".

2


Cały tekst został podany przez męską obsadę, w której znalazły się osobistości lokalnego życia publicznego, na czele z Panem Starostą – Markiem Czerwińskim ...

3


... i Przewodniczącym Rady Miejskiej – Panem Ireneuszem Szałajko.

4


Panowie z należytą powagą, ale też nie unikając wzruszenia, przekazali smutną historię niewidomej dziewczynki.

5


6

 

7

8

 

Wszakże jej historia zakończyła się happy-endem, bo znalazła zrozumienie, a potem perspektywę konkretnej pomocy u zdawałoby się megalomańskiego inteligenta, rozmiłowanego w sztukach pięknych i również pięknych kobietach. Czasem empatią błysną osoby, które o takową byśmy nie posądzali. W tym tkwi pewna przekora autora „Katarynki". Ta tonacja potęguje się w noweli Orzeszkowej, której jednoznacznie brzmiący tytuł „Dobra Pani" już w trakcie lektury zyskuje tony fałszywe, obnażające pozór i egoizm pseudo-filantropii. Z dużym wyczuciem przekazały to nasze lektorki, wśród których nie zabrakło przedstawicielek tzw. ciała pedagogicznego (w tym jedno wydanie akademickie) czy lokalnej kultury (w tym poetka).

9


10

 

11

12

13

14

Chociaż opowieść o chimerycznej i zmiennej w uczuciach Dobrej Pani kończy się smutno, to finał naszego wydarzenia był optymistyczny, a poza tym naprawdę dobry. Za sprawą znakomitych wykonawców koncertu – śpiewającego aktora Artura Gotza i akompaniującego mu Dawida Ludkiewicza przekonaliśmy się po raz kolejny, że piosenki z Kabaretu Starszych Panów są bezwzględnie dobre, a poza tym wiecznie młode. Miłym zaskoczeniem było to, że i Starsi Panowie aż tak odmłodnieli. Brawo!

15


16

 

17