Home Spotkania autorskie MIĘDZY NAMI REGIONALISTAMI

Cytaty

Cel zamierzony i cel osiągnięty, to nigdy nie jest to samo.
MIĘDZY NAMI REGIONALISTAMI Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 24. Październik 2019 22:03

1


Mówi się, że żyjemy w świecie zglobalizowanym i my tego rzeczywiście doświadczamy - dzięki nowym technologiom świat się skurczył a my możemy funkcjonować w tej makro skali. Jednocześnie dostrzegamy, że im bardziej się globalizujemy, tym bardziej odzywa się tęsknota do lokalności. Ukuto nawet taki termin „małe ojczyzny", który jest wyrazem ożywionej potrzeby przynależności do czegoś, co da się ogarnąć ludzką miarą. Ta potrzeba lokalnej identyfikacji najpełniej wyraża się u tzw. regionalistów – miłośników regionu, którzy zupełnie bezinteresownie poświęcają swój czas i energię, aby działać na rzecz swojej miejscowości, także zagłębiać się w przeszłość miejsca, do którego przynależą. To właśnie dzięki ich inicjatywie pojawiło się pismo - „Acta Sambisiensis", którego promocji poświęcone było to spotkanie.

2


Co prawda tytuł przywołuje Ziębice, ale pismo to z założenia koncentruje się na szerzej pojętym regionie. Bardzo sensownie łączy spojrzenie regionalistów z wiedzą naukowców. I jedni i drudzy szukają śladów przeszłości - materialnych artefaktów, bądź innej dokumentacji, np. fotograficznej. Zderzenie ich stanowisk jest wzbogaceniem wiedzy badaczy opartej na naukowej metodologii o przekaz zaangażowanych amatorów, który ma bardziej jednostkową perspektywę, a przez to zyskuje emocjonalny wyraz. Ideę tego pisma przedstawił jego inicjator i redaktor naczelny – Jacek Sobko, który jest łącznikiem między Ziębicami, gdzie mieszka a Strzelinem, gdzie od lat pracuje jako dziennikarz.

3


Premierowy numer pisma w znacznej części poświęcony jest Strzelinowi. Duży w tym udział ma powszechnie tu znany i szanowany regionalista - Pan Zbigniew Kazimierowicz. Taki jego profil w dużej mierze ukształtowała historia rodzinna oparta na przyjaznej relacji między powojennymi osiedleńcami w tym mieście a autochtonką. To miało swoje przełożenie na zaangażowanie Pana Zbyszka w zgłębianie lokalnej historii, a jednocześnie na efektywność tych działań dzięki materialnemu zasobowi, jaki wniosła dawna mieszkanka Strzelina – Ruth Klein i jej niestrudzona pasja dokumentowania. Dzięki temu, że depozytariuszem albumów fotograficznych z woli ich autorki stał się nasz gość, zebrani mieli wyjątkową okazję zobaczenia unikalnych zdjęć utrwalających – trzeba przyznać dość ponury - powojenny obraz miasta.

4


4a


Korzystając z tego archiwalnego materiału fotograficznego, Pan Kazimierowicz mógł nam przedstawić miasto w trudnym czasie historycznego przełomu.

5


To temat, który wywołał żywe zainteresowanie słuchaczy, a niektórych skłonił do podzielenia się własną refleksją.

6


Potem, już w rozmowach kuluarowych, kontynuowano dyskusję o zawiłościach lokalnej historii, starano się też zaopatrzyć w świeżo wydany periodyk. Tak to między miłośnikami regionu bywa.

7