Home

Cytaty

Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości.
IZRAEL DLA TURYSTÓW Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 30. Kwiecień 2020 08:16

W przypadku Izraela ruch pielgrzymkowy odgrywa szczególną rolę, ale turystów przyciągają także nadmorskie plaże, archeologiczne zabytki i miejsca historyczne oraz urozmaicone środowisko geograficzne. Pomimo stosunkowo małej powierzchni na terenie kraju znajduje się od południa pustynia Negew a na północy ciągną się łańcuchy górskie Karmelu, Galilei i wzgórz Golan; Izrael długim pasem styka się z Morzem Śródziemnym, zaś punktowo łączy się z Morzem Czerwonym, ma też dostęp do unikalnego Morza Martwego, które zasila przepływająca doliną i na kilku odcinkach graniczna rzeka Jordan. W każdym z tych miejsc można natknąć się na prawdziwe krajobrazowe atrakcje. Pustynia wcale nie musi oznaczać nudy i monotonii.

1

Zwłaszcza, gdy na miękko sfalowanych wydmach pojawią się zwierzęta. Uwaga! te akurat są fałszywe – to ludzka fantazja osadziła w naturalnym otoczeniu te rzeźbiarskie artefakty.

2

Jeżeli chodzi o ludzkich mieszkańców tej krainy, to prawie 70% populacji skupia się na nadmorskiej równinie Szaron – obszarze silnie zurbanizowanym z tak dużymi miastami, jak Tel Awiw czy Hajfa. Chociaż nie brak też miejscowości malowniczo rozłożonych na wzgórzach.

3

Urozmaicona rzeźba terenu sprawia, że gęsta zabudowa pnie się po stokach, wciskając się między zieleń drzew i krzewów i osiągając kulminację w blokach osadzonych na samym szczycie.

4

Jeżeli chodzi o zabudowę, to nawet w budownictwie wielorodzinnym dominuje kamień (przynajmniej jako licówka elewacji), którego przecież tutaj nie brakuje.

5

Oczywiście, nie brak też szklanych domów.

6

Izrael w 75 % zamieszkują Żydzi, ale drugą co do wielkości grupę stanowią Arabowie (20%), co uwidacznia się także w wystroju domów ...

7

... albo w stylu życia: A może by tak kawę Arabica? - poleca uliczny barista.

8

Jednak wybredny turysta przybywa tu nie tylko po to, aby napić się nawet najlepszej kawy, ale raczej żeby zwiedzić unikalne miejsca, np. pozostałości po starożytnych cywilizacjach. A zatem, koniecznie powinien zajrzeć do Cezarei położonej na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Miasto zostało zbudowane za panowania króla Judei – Heroda Wielkiego na terenie wcześniejszego założenia z okresu hellenistycznego. Nazwę Cezarea nadano mu na cześć Cezara Oktawiana Augusta, zaś jego rangę określił status stolicy rzymskiej prowincji Judei. Miasto straciło na znaczeniu dopiero w okresie panowania bizantyjskiego i arabskiego, zaś gwałtowny upadek przeżyło za sprawą krzyżowców i ostatecznie egipskich Mameluków. To było ogromne miasto portowe, ale dziś, wchodząc na to stanowisko archeologiczne, możemy zobaczyć tylko niewielką jego część, jaką udało się odsłonić w wyniku dotychczasowych wykopalisk. Zamyka je – niczym memento mori - cytadela z okresu wypraw krzyżowych, które przecież przyczyniły się do zagłady miasta.

9

Największe wrażenia robi najbardziej kompletnie zachowany zabytek – teatr rzymski z widownią na 4000 widzów, która wciąż się zapełnia podczas organizowanych tu letnich koncertów.

10

Okazale prezentuje się także Nimfeum, do którego wciąż zaprasza antyczny posąg bogini (tak, jak osławiona Wenus z Milo, również bez rąk - oczywiście!).

11

Nie mniejszy podziw niż dzieło rzeźbiarza wzbudza fenomenalna myśl inżynierska zaklęta w szeroko rozciągniętym akwedukcie.

12

Skoro już jesteśmy nad wodą (dodajmy ... wielką wodą), to zajrzyjmy do słynnego portu Akka, bo to właśnie stąd na swoją podróż wyruszał Marco Polo.

13

Historia tego portowego miasta sięga jeszcze epoki brązu. W swojej długiej i burzliwej historii miało ono okresy rozwoju i upadku, wielokrotnie zmieniając właścicieli. Swój szczyt rozwoju osiągnęło na przełomie 12 i 13 wieku jako stolica Królestwa Jerozolimskiego. Gdy muzułmanie zajęli Jerozolimę, Akka pozostała ostatnią twierdzą krzyżowców w Ziemi Świętej. Po tym jak sułtan Saladyn „odbił" miasto zorganizowana została kolejna wyprawa krzyżowa – trzecia już, na której czele stanął legendarny Ryszard Lwie Serce. W 16 wieku Akka znalazła się pod panowaniem Imperium Osmańskiego. Dwa wieki później władający miastem turecki oficer Pasza, wykorzystując zyski z handlu wybudował obecne mury miejskie, wodociąg i meczet, a także szereg budynków użyteczności publicznej, jak np. widoczny tu karawanseraj.

14

Z pewnością warto zwiedzić powstałą na fundamentach twierdzy krzyżowców Cytadelę. Ta imponująca budowla ma mroczną przeszłość - w latach 20-tych XX w. Brytyjczycy zamienili ją w srogie więzienie. Dlatego z pewną przekorą zaprezentuję ten ponury obiekt od strony ... toalet.

15

Od wieku 19 rola Akki malała na korzyść sąsiedniego miasta portowego Hajfa. Pogorszyła się jeszcze po II wojnie światowej, kiedy to ONZ przyznała obszar miasta państwu arabskiemu, co z kolei wywołało regularną wojnę domową z Izraelitami. Po jej zakończeniu opuszczone domy Arabów były zajmowane przez żydowskich imigrantów, których dalsza ekspansja przełożyła się na zakładanie nowych osiedli. Dzielnice arabskie przez długie lata miały charakter slamsów. Dopiero pod koniec 20 wieku podjęto się ich rewitalizacji. W 2001 roku zespół zabytków Starego Miasta został umieszczony na liście UNESCO. Większość budynków dzisiejszej starówki pochodzi z 18 wieku, przynajmniej te, które przetrwały oblężenie miasta przez Napoleona. Przyjemnie jest zanurzyć się w malownicze uliczki i klimatyczne zaułki dawnej Akki.

16

A ponieważ jest zwana miastem kotów, to z pewnością spotkamy tam niejednego, czasem w dziwnych kontekstach.

17

Udając się do innego portu -Jaffy możemy, natykając się na przedstawiciela z rodziny kotów, zadrżeć przed groźnym obliczem tygrysa, który nagle wychynął zza węgła.

18

Dość tych mrożących krew w żyłach zaskoczeń. Pnąc się ku górze, trafimy do najbardziej romantycznej części Jaffy – pełnej wąskich uliczek i zakamarków, wyraźnie zatrzymanej w arabskiej przeszłości. Bowiem to osobne niegdyś miasto, po włączeniu w roku 1949 do aglomeracji, ma teraz status najstarszej dzielnicy Tel Awiwu.

19

Przemieszczając się do centralnej części metropolii, która czasem bywa nazywana Nowym Jorkiem Bliskiego Wschodu, ostatnim spojrzeniem ogarniamy klimatyczną Jaffę.

20

Przed nami Tel Awiw - miasto bardzo młode, bo założone na początku 20 wieku, którego dynamiczny rozwój sprawił, że dziś uchodzi za centrum biznesu i jest najbogatszym miastem Izraela, a do tego jest jednym z największych centrów technologicznych i ma opinię nowoczesnej metropolii. Stygmat nowoczesności widać choćby po okazałych wieżowcach i innych ekscentrycznych budowlach.

21

22

Styl życia jego mieszkańców również odpowiada aktualnym standardom - hipsterski wizerunek czy elektryczne hulajnogi to normalny widok.

23

Wszakże, Izrael jest państwem wyznaniowym, a judaizm jest religią państwową. Przestrzega się talmudycznych praw i uwarunkowanych wiarą zasad żywienia. Religia jest przedmiotem nauczania w szkołach. Trzeba też dodać, że mieszkają tu również muzułmanie i chrześcijanie, jak również mniejszości religijne, np. buddyści czy druzowie. Jednak mimo absolutnej dominacji Żydów istnieje wśród nich pewne zróżnicowanie, co powoduje czasem głęboki konflikt: 55% przestrzega tradycji, a 20% to osoby świeckie, ale nawet 17% jest ortodoksyjnych i 8% ultraortodoksyjnych. Dlatego tuż obok nowoczesnego młodziana można spotkać i takich mieszkańców miasta.

24

Ta rodzinna para przechadza się uroczym bulwarem, który jest osią cennego zespołu urbanistycznego tzw. Białego Miasta, które zostało umieszczone w 2003 r. na Liście UNESCO jako największe na świecie skupisko budynków modernistycznych (prawie 4 tysiące). Zostały one wybudowane w latach 30. ubiegłego stulecia przez żydowskich architektów, którzy uciekli z nazistowskich Niemiec. Byli to przedstawiciele Bauhausu i tzw. stylu międzynarodowego – najbardziej postępowych tendencji w architekturze.

25

Dla szczególnie zainteresowanych sztuką nowoczesną w przygotowaniu kolejny odcinek naszej wyprawy. Zapraszam serdecznie.